Szczęść Boże wszystkim!
To był mój drugi obóz fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia (Siedlce 20-28.07.2026). Na obóz pojechałam z wielką przyjemnością, lecz z innym nastawieniem. Nie ukrywam ten rok wystawił moją wiarę na próbę. Ostatnia klasa szkoły podstawowej pokazała mi tą ciemniejszą stronę życia. Pokazała mi społeczeństwo, które z niezwykłą łatwością ocenia i krytykuje drugiego człowieka przez pryzmat jego wiary. Ogromny zasób materiału jaki miałam opanować, przyjaźnie które zweryfikowały się z dnia na dzień. Codzienność spowodowała, że pytałam Pana Boga – ,,Gdzie jesteś kiedy tak bardzo cię potrzebuje?”. ,,Dlaczego na mnie zsyłasz te przeciwności losu?”. Nie czułam Jego obecności.

Na jednym z dni obozu zrozumiałam, że jeśli nie zacznę szczerze z Nim rozmawiać, to nie poczuje Jego obecności. „Jesteście moimi przyjaciółmi,” – to hasło tegorocznego obozu. Wzruszające jest to, że ludzie, którymi się tam otaczam pokazali mi że wiara to nie powód do wstydu lecz do dumy. Miałam ogromną przyjemność modlić się z rówieśnikami, śpiewać i śmiać się bez końca.


Miał miejsce także cud, jak mówił sam ks. Dariusz Kowalczyk. „Pierwszy raz widzę, żeby 700 młodych ludzi w tak burzliwą pogodę, kiedy przemakają wam ubrania, klęczeli i wpatrywali się w Najświętszy Sakrament w polowych warunkach. Przyznaje się, wzruszył mnie ten piękny widok….”. To definiuje Fundację jako wspólnotę, która nie tylko jest wsparciem finansowym,ale także umocnieniem wiary.



Joanna Żurawek, stypendystka z Bazyliki


