Przeżywany Rok Jubileuszowy stał się okazją, by zorganizować i przeżyć w bolesławieckiej Bazylice Mniejszej – kościele jubileuszowym misje święte. Odbyły się one w dniach 13-20.09.2025, a prowadzącym był ks. dr Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Polsce. Przybył do nas z zakopiańskich Krzeptówek, czyli polskiej Fatimy i zaproponował do rozważenia temat „Niepokalane Serce Maryi drogą do Boga”. Przez kolejne dni, gromadząc się w świątyni, wsłuchiwaliśmy się w głębokie katechezy oparte na wydarzeniach z Fatimy z roku 1917, a także na objawieniach, które miały miejsce w latach późniejszych. Podczas modlitwy towarzyszyły nam relikwie Dzieci Fatimskich: św. Hiacynty i św. Franciszka. Codziennie odmawiany był różaniec, chorzy przyjmowali namaszczenie, małżonkowie odnawiali swoje przyrzeczenia, dzieci wsłuchiwały się w swoje nauki, błogosławione były lekarstwa, wszyscy przepraszaliśmy za nasze grzechy… To wydarzenia z kościoła.









Misje też polegają na tym, by opuścić mury świątyni. Dlatego odbyły się trzy wieczorne procesje różańcowe: dwie ulicami Bolesławca i jedna w Chościszowicach. Niezapomniane przeżycie, gdy dziesiątki osób na ulicy modli się różańcem, a misjonarz wygłasza katechezy. Słowo Boże, modlitwa i krople wody święconej użyźniały glebę naszej parafii. Wszystko po to, by ratować ludzi przed piekłem i prowadzić do nieba. W środowy wieczór zgromadziliśmy się przed bolesławieckim szpitalem św. Łukasza, by omodlić chorych i personel, a w czwartkowe popołudnie sprawowana była Msza św. zakończona procesją na cmentarzu komunalnym. Natomiast w piątkowy wieczór odprawiona została Droga Krzyżowa z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych przy krzyżu misyjny. Ostatni dzień związany ze spowiedzią i błogosławieństwem misyjnym stał się też okazją do wysłuchania koncertu pieśni maryjnych Pawła Dudzika z Krakowa. Było to muzyczne podsumowanie tygodnia z Maryją.












To był intensywny tydzień z Maryją i Jej fatimskim orędziem. Mimo długiego i wymagającego czasu nie brakowało chętnych do modlitwy i słuchania katechezy. Misyjne wydarzenie na pewno przyniesie błogosławione owoce dla naszej wspólnoty. Z taką nadzieją idziemy w przyszłość.

Ks. Bogusław Wolański, proboszcz
Foto: Henryk Kut


